Hej, to znowu ja. Ostatnio coraz rzadziej aktualizuję mój mały świat i chciałabym za to przeprosić. Zwyczajnie nie mam weny. Wypaliłam się >Nie, nie przez żadną depresję, czy problemy rodzinne. Ta idiotk-Autorka nie ma wymówki< Tak jak głosi tytuł, zawieszam tego bloga na czas nieokreślony. Nie bójcie się, nie zamierzam porzucić tego miejsca, za bardzo je lubię. Po prostu robię sobie przerwę na miesiąc, dwa (?). Może w wakacje coś mi zaskoczy w głowie i wena (suko, gdzie jesteś?! ;_;) wróci z niezapowiedzianych wakacji. Uwierzcie mi, pisanie bez pomysłu, na siłę nie jest taką samą frajdą jak robienie tego, gdy się chce.
Tym akcentem kończę ten WcaleNieRozdziałTylkoMojePieprzenieBezŁaduISkładu i życzę sobie szybkiego powrotu w to magiczne i ważne dla mnie miejsce.
Do zobaczenia po przerwie
Aksune
PS. Może raz na milion lat wstawię coś podczas "Zawieszenia", ale to nie będzie oznaczać, że cofam to "Z". Gdy wrócę na dobre, napiszę to w osobnym poście lub w pitoleniu pod rozdziałem/szotem >#lubi_spolszczać_pisownię<